Tomasz Koziol Dziewczyna ktora klaszcze

 

„Dziewczyna, która klaszcze” to debiut Tomasza Kozioła na Grozowym polu literatury – wkroczył on jednak w te rewiry z właściwym rozmachem.

              Przymierzając się do napisania tej recenzji, bardzo długo miałem wewnętrzny dylemat, czy powinienem przeznaczyć kilka akapitów na przybliżenie zarysu fabuły, jednak ostatecznie skończyłem z myślą – przeczytajcie opis okładkowy, bo na „dzień dobry” w zupełności Wam wystarczy. Zazwyczaj, kiedy odsyłam do streszczenia „z tyłu książki”, kieruje mną niechęć do rozwodzenia się nad fabułą, którą można streścić w kilku zdaniach, bo ostatecznie jest odbierana przeze mnie dość sztampowo. Tym razem jednak robię to, gdyż powiedzenie więcej jest tu absolutnie niepotrzebne.

Brian Evenson Dni ostatnie

Kiedy  sięgałem po „Dni ostatnie” Evensona, planowałem odnaleźć w nich chwilę odpoczynku od cięższej grozy i złapać pewien czytelniczy oddech. Jakże się jednak przeliczyłem…

              Już na pierwszych kartach książki wsiadamy do pociągu, który ani trochę nie zwalnia, porywając nas z peronu – ciągnięci przez nurt akcji, widzimy, jak detektyw Kline, stojąc na skraju swojego załamanego świata, zostaje „nakłoniony” do wplątania się w wir nowego dochodzenia, w którym stawką ma być jego własne życie.

              Wszystko zaczęło się bowiem od poprzedniej sprawy, w której Kline poświęcił swoją rękę pod ostrzem tasaka, by móc zastrzelić ściganego psychopatę. Nie mógł wiedzieć, że wywoła tym zainteresowanie w kręgach pewnej sekty religijnej, która dostrzeże w nim wybrańca i Mesjasza, który, krocząc pośród nich, zaprowadzi porządek.

Michal Stonawski Paranormalne. Egzorcyzmy

Przyszedł czas na ponowne spotkanie z Michałem Stonawskim i jego kolejnym podsumowaniem badań nad zjawiskami nadprzyrodzonymi, opisanymi w najnowszej książce - „Paranormalne. Egzorcyzmy. Prawdziwe historie opętań”.

              Nie potrafię tu, na wstępie, nie odnieść się do poprzedniej książki Michała – pierwszych „Paranormalnych” – które (bez wdawania się w szczegóły) pochłonęły mnie w jeden dzień i do których zapewne jeszcze nie raz będę chciał powrócić. Podobnie jest z obecnie omawianą książką. Raz jeszcze szczególne uznanie z mojej strony, jako osoby w dzieciństwie (i częściowo obecnie, choć z może ciut mniejszym błyskiem w oku) szalejącej na punkcie wszystkiego, co dziwne, niespotykane, niewytłumaczalne (przynajmniej dotychczas) i w jakimś stopniu nadprzyrodzone, uznanie dla rzetelności oraz samego podejścia autora do badanych spraw.

Wyjscie Daniel rosolek

 

Rozpoczynając debiutancką powieść Daniela Rosołka, byłem przygotowany na spotkanie z mocno rasistowskim, mrocznym światem rządzonym podziałami. Rzeczywistość okazała się znacznie bardziej brutalna – w, o dziwo, pozytywnym znaczeniu.

              To, co wiemy, rozpoczynając „Wyjście”, to nieuchronne spotkanie ze światem pełnym nienawiści, strachu i bólu, którego mogą doświadczać zarówno „pełnoprawni” ludzie, jak i ich bliscy gatunkowi krewni. Przestawiona historia ma wiele płaszczyzn, po których jednak autor bardzo sprawnie nas prowadzi, odsłaniając kolejne ciemne karty ludzkiej historii, która wciąż jest spisywana. Po więcej stricte treści fabularnych odsyłam do opisu okładkowego, lub, najlepiej, bezpośrednio do samej książki, gdyż naprawdę warto.

Magdalena Kaluzynska Niosacy swiatlo

Zbiór opowiadań Magdaleny Kałużyńskiej to czysto-gatunkowy horror, wypełniony tekstami szczególnie niezwykłymi w swym zamyśle, których nurt ciągnie nas w mroczą i zimną otchłań. Gdzie jest koniec rzeczywistości, jaką znamy, a gdzie rozpoczynają się przestrzenie innych światów – jest, jak zawsze, kwestią dyskusyjną . Odpowiedź na to może być niepojęta, przerażająca i ściągnąć na nas ostateczne szaleństwo. Kałużyńska postanowiła jednak przeciwstawić się nurtowi tej mrocznej rzeki i skierować ku nam swoją własną wizję światów, w jakich nikt z nas nie chciałby się obudzić, choć wszystkie one mogą czekać tuż za rogiem.

              Rozpoczynamy tytułowym „Niosącym światło”, o którym śmiało można powiedzieć, że zawarł w sobie sedno całego zbioru. Śledzimy najnowsze dokonania seryjnego mordercy ochrzczonego mianem „artysty”, z uwagi na sposób wykorzystywania swoich ofiar.